Blog firmy Poliman

Tworzymy portale, strony internetowe, gry i aplikacje. Projektujemy, programujemy, obsługujemy i inspirujemy.

Prawo finansowe

8584614_d16326177b_z
fot. Olaf Gradin

Niektóre zwroty mimo że bardzo podobne, wykorzystywane zamiennie znaczą zupełnie coś innego.


Różnica między obowiązkiem podatkowym a zobowiązaniem podatkowym


Pan stwierdził że potrzebuje kupić działkę. Zaczął szukać swojego wymarzonego miejsca w zacisznym miejscu z dala od zgiełku. Znalazł ją, kupił i stał się właścicielem nieruchomości. Nastąpiło zdarzenie. Jako już właściciel przytargał sobie krzesełko, usiadł i myśli sobie tak: „Wiem że mam zapłacić podatek, ale nikt mi jeszcze nie powiedział ile, kiedy i jak.” Istnieje jedynie niezobowiązana powinność, czyli obowiązek podatkowy.



Wrócił do domu i przyszedł do niego list od wójta „Szanowny Panie Kazimierzu…”, nie taki by nie przyszedł. Była to już skonkretyzowana powinność, czyli zobowiązanie podatkowe.



Pan odziedziczył kamienicę na Kazimierzu po swoim krewnym, złożył oświadczenie że przyjmuje spadek. Wiedział że ma miesiąc czasu na złożenie zeznania w Urzędzie Skarbowym więc nie zwlekając złożył je. Wracał ze sklepu z zakupami spotkał znajomego listonosza, który mówi: „Miałem dla Ciebie list polecony ale odpiął mi się od awizo, wiem że to było ważne było to wezwanie do zapłaty 100 000 zł.” Wrócił do domu, obejrzał z każdej strony awizo i udał się do św. Piotra. Spadek odziedziczył z kolei jego krewny. I teraz pojawia się pytanie czy musi on zapłacić? Decyzja nie została doręczona więc nie powstało zobowiązanie podatkowe. Gdyby nie spotkał znajomego listonosza pierwszy Pan poszedłby na pocztę z awizo i podpisał odbiór decyzji prowadząc do powstania zobowiązania podatkowego, pewnie na poczcie by się przewrócił i jego krewny musiałby zapłacić 100 000 zł.


Decyzja ustalająca a decyzja określająca


Pewien Pan urodził się w gorącym kraju, bardzo dobrze grał w piłkę. Przeniósł się do Polski i wystawiono go do reprezentacji, jednak pojawił się problem, piłkarz nie miał obywatelstwa polskiego. Napisał więc do prezydenta. Decyzją prezydenta uzyskał obywatelstwo. Była to decyzja ustalająca o charakterze konstytucjonalnym.



Starsza Pani z Krakowa, w 1966r. z powodu niedogodności musiała wyjechać z Polski. Po kilkudziesięciu latach zaczęła się zastanawiać nad powrotem do jej rodzinnego miasta. Nie wiedziała czy posiada obywatelstwo polskie. Wiedziała jednak że się go nie zrzekła i nie została poinformowana. Napisała do konsula. Jako odpowiedź dostała decyzję o obywatelstwie polskim. Konsul wydał decyzję określającą o charakterze deklaratoryjnym.


Be Sociable, Share!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.