20 grudnia 2011 | Poliman, Sprzęt, Technologia | Dysk Twardy, Samsung, Seagate
Kilka dni temu pogłoski okazały się prawdą. Oddział Samsunga znanego z bardzo dobrych dysków twardych średniego segmentu został sprzedany firmie Seagate za bagatela 1 miliarda 375 milionów dolarów.
Obie firmy mają skorzystać na tej umowie wymieniając się patentami. I tak firma Samsung ma udostępnić swoje układy pamięci NAND flash, natomiast Seagate miejsce w zarządzie oraz swoje „nowe” dyski twarde dla urządzeń z pod marki Samsunga.
Klienci którzy zakupili dysk Samsunga nie powinni się martwić, gdyż gwarancja przechodzi na stronę Seagate, tak samo jak serwis.
01 sierpnia 2011 | Poliman

Wakacyjny konkurs na nazwę dla naszej firmowej gry w końcu dobiegł końca!
Wybór był niełatwy. Nadsyłaliście propozycje, które nas bawiły do łez. Chętnie nagrodzilibyśmy każdego z Was, niestety nagroda była tylko jedna – musi być więc tylko jeden zwycięzca.
Najnowsze kompendium wiedzy o Photoshop CS5 wydawnictwa Helion trafia w ręce Michała za jego propozycję „Blaszany Opętaniec”. Często nasz rycerz miota się nerwowo, kiedy brakuje mu czasu na zbieranie skarbów, albo kiedy nie może zbiec przed Duchem Jarkiem – dlatego uznaliśmy, że ta nazwa jest jak najbardziej adekwatna.
Zwycięzcy gratulujemy, a wszystkich uczestników serdecznie pozdrawiamy i dziękujemy za udział w naszej zabawie!
08 kwietnia 2011 | Poliman | flash, gry, konkurs, tworzenie

Zapraszamy do udziału w naszym konkursie. Osoba która wymyśli najlepszą nazwę dla naszej nowej gry otrzyma książkę wydawnictwa Helion Photoshop CS5 PL.
Jeśli chcesz wziąć udział w konkursie, dodaj swój pomysł na nazwę jako komentarz do tego wpisu. Nie zapomnij podać maila!
Na propozycje czekamy do końca sierpnia.
Zapraszamy ponownie, gdyż niebawem nowy konkurs związany z nasza grą !!! Nowa nagroda.
17 sierpnia 2010 | NIE polecam | operator komórkowy, Play, playmobile

Witam wszystkich, druga historia o operatorze komórkowym (pierwsza o Orange, zapraszam również do lektury tamtej historii):
Pewnego pięknego dnia, postanowiliśmy kupić starter przez internet w firmie PlayMobile.pl żeby była jasność, za cenę 9zł brutto tylko do testów, gdyż używanie normalnie sieci Play jest dla mnie nieuczciwe (opłaty pobierane przez innych operatorów za połączenia z tą siecią są chore, myślę że to tylko polityka cenowa play, może ktoś wytłumaczy mi mechanizm dlaczego mogą sobie kreować jak chcą stawki za połączenia przychodzące) ale to tak na marginesie, gdyż już wracam do meritum sprawy.
Więcej
27 lipca 2010 | Technologia | bajty, laser
To, co kiedyś wydawało się niewiarygodne, znowu powoli staje się faktem. Postęp technologiczny przekracza kolejne magiczne granice. Japońska firma TDK ogłosiła, że już od września wprowadzi na rynek nowe płyty Blu-ray o pojemności – uwaga – 100 gigabajtów! Dużo? A może to być jeszcze więcej – specyfikacja nowego formatu mówi nawet o 128 GB w przypadku trybu tylko do odczytu.
Póki co dystrybucja TDK ma się ograniczać tylko do rynku japońskiego. Ale można się domyślać, że w niedługim czasie może rozprzestrzenić się też na resztę globu lub też znaleźć naśladowców w różnych częściach świata. Ale czy jednocześnie nowe płyty się spopularyzują?
Więcej
15 lipca 2010 | Poliman | mp3
Wczoraj tj. 14.07.2010 swoje 15-ste urodziny obchodził znany wszystkim, jakże popularny format muzyki cyfrowej – MP3. Format, który zrewolucjonizował rozpowszechnianie muzyki w internecie. Zawdzięczamy go naszym zachodnim sąsiadom z Fraunhofer-Institut für Integrierte Schaltungen, którzy w roku 1991 stworzyli jego pierwszą implementacje, do której wykorzystali utwór Suzanne Vegi „Tom’s dinner”.
Format MPEG-1 Layer III (bo tak brzmi pełna nazwa popularnego mp3) wyparł z sieci standard WAV. Sekunda tego drugiego, stereofonicznego sygnału audio, próbkowanego z częstotliwością 44.1 kHz przy rozdzielczości 16 bitów ważyła 1400 kB, przy mp3 wagę można zmniejszyć 10-12 krotnie bez zauważalnej straty jakości. MP3 ku uciesze melomanów wtargnęło w sieć i przy rozpaczy wytwórni, tracących na piractwie, nie chce dać się z niej wykopać po dziś dzień. Choć z drugiej strony dzięki wejściu formatu MP3 możliwa stała się również sprzedaż pojedynczych utworów czy też całych płyt poprzez Internet.
MP3 dzisiaj kończy 15 lat, ale ale dzięki swoim parametrom będzie z nami gościć pewnie jeszcze przez dłuuugie, dłuuuugie lata.
12 lipca 2010 | Wolne chwile | facebook, grunwald, nasza-klasa, nk

Nasza-klasa.pl, a właściwie nk.pl obrało zupełnie nowy kierunek działania. Ale czy jest to kierunek korzystny dla portalu, który w założeniu miał łączyć starych znajomych z lat szkolnych, znajomych z którymi dawno utraciło się kontakt? Czy też może portal ten porywa się z motyką na słońce, staje do nierównej walki z facebookiem, i dozna sromotnej klęski jak krzyżacka armia von Jungingena pod Grunwaldem?
Więcej
06 lipca 2010 | Wolne chwile | gry, Need For Speed, NFS
Jak mówią, lepiej późno niż wcale
Wszystkich „spóźnialskich” miłośników serii Need For Speed informujemy: od piątku w sieci jest dostępna nowa część serii – Need for Speed World – w darmowej wesji beta!
Więcej
01 lipca 2010 | Technologia | Apple, iPad
Ostatnio pisaliśmy o problemach firmy Apple i wpadce związaną z premierą ich nowego produktu – iPhona 4. Dzisiaj, żeby zachować równowagę w przyrodzie (bo przecież Apple ma też swoje dobre strony), przedstawiam ciekawy filmik, na który natknęłam się niedawno w sieci.
Tytuł wpisu jest trochę przewrotny, bo tak naprawdę chodzi tu nie o samego iPada, ale o człowieka, który za jego pomocą robi niesamowite rzeczy. Jeżeli lubicie oglądać niebanalnie utalentowanych ludzi, rysujących np. palcem na piasku lub potrafiących wykonać reprodukcję Mona Lisy w Paintcie, koniecznie kliknijcie play. Z resztą, co ja będę więcej mówić:
Więcej
25 czerwca 2010 | Poliman | Apple, PR

Wczorajsza premiera iPhona 4 z internetowej euforii przerodziła się w internetową histerię. Kiedy bowiem uradowani i wniebowzięci pierwsi użytkownicy otworzyli swoje nowiutkie i piękne pudełka i odpalili swoje iPhony okazało się że zasięg zaczął zanikać, a w dodatku na ekranie pojawiły się żółte plamki.
Użytkownicy, którzy trzymali iPhona w lewej ręce tracili zasięg i zdenerwowani słali zapytania do Steva Jobsa.
I tym razem ten guru marketingu, nie nadzorowany przez swoich PRowców, w swojej krótkiej mailowej odpowiedzi napisał: „Po prostu nie trzymaj go w ten sposób”. To mniej więcej tak jakby klient kupił w salonie nowe auto, którego nawet nie udało się uruchomić, a sprzedawca po zgłoszeniu problemu mówi „Kogo to obchodzi, dzwoń Pan po mechaników”.
Steve Jobs chyba popełnił błąd, odpowiedział nie rozsądnie, niegrzecznie, sugerując w dodatku że klient to idiota nie umiejący trzymać w swojej dłoni telefonu.
PRowcy Apple’a szybko wydali oświadczenie w kwestii trzymania telefonu, ale wypowiedź szefa związała im ręce. Merytorycznie oświadczenie nie różniło się od wypowiedzi Jobsa, jedynie było sformułowane grzeczniej i ładniej.
Ten medialny błąd w wizerunku pewnie nie spowoduje odwrócenia się klienta od firmy Apple. Wypowiedź Jobsa spowodowała jednak, że w mediach nie pisze się dziś o premierze iPhona 4, o jego popularności i sprzedaży w pierwszym dniu. Górę nad tym wzięły spekulacje o jego wadliwości, a ta sprawa nie była by tak nagłośniona gdyby nie niefortunna wypowiedź Applowego szefa.