Blog firmy Poliman

Tworzymy portale, strony internetowe, gry i aplikacje. Projektujemy, programujemy, obsługujemy i inspirujemy.

Chciałem zmotywować pracowników ale nie wyszło

carrot_woodleywonderworks

fot. woodleywonderworks

Gruszki na wierzbie


Kuszenie marchewką już nie wystarczy. Ludzie to nie osły. „Przekupstwo” indywidualną premią sprawdza się tylko przy pracach prostych, nie wymagających kreatywności. Potrzeba czegoś więcej aby pracowników zmotywować. Piszę o tym bo tłoczą nam do głów, że zasoby ludzkie obok materialnych i finansowych to filary firmy. Trzeba w końcu o nie zadbać. Co pokolenie to nowy stosunek do pracy. Nasi rodzice „żyją żeby pracować” a my „pracujemy żeby żyć”.


Moja premia!


Jeżeli w firmie ma się szerzyć polityka zaufania i współpraca to dlaczego premię dostali tylko managerowie a nie wszyscy pracownicy? Ludziom ma zależeć na firmie tak jakby byli jej właścicielami? Najlepiej niech się nimi staną. Muszą mieć udział w jej sukcesie, czy to przez akcjonariat pracowniczy (wymaga odpowiedniego zaplecza i przygotowania pracowników przez managerów) czy przez bonusy od przekroczenia liczb krytycznych na dany rok. Premie niech będą przyznawane zespołom a nie pojedynczym ludzikom.
Nie zakładaj że to złoty środek, najlepiej niech pracownicy uczestniczą w tworzeniu systemu wynagrodzeń i niech będzie on jawny. Korzystaj nie tylko z wynagrodzeń finansowych, czasami symboliczny uścisk dłoni wystarczy.


Mów mi prawdę


Weźmy pod lupę ekspertyzę, dobrze jak wynagrodzenie rośnie ze wzrostem ze wzrostem stażu pracy. Zaraz, zaraz, to pracownicy zaczną się dokształcać i rozwijać? Przecież dobrze jest tak jak jest. Taki psikus. Niech najwyższe wynagrodzenie nie będzie więcej niż dziesięciokrotnie wyższe od wynagrodzenia najniższego. Mów pracownikom co robią dobrze a co źle. Nie zapomnij że każda z firm jest inna i trzeba patrzyć na całość a nie skupiać się tylko na zmianie jednej jej części. To pociągnie za sobą inne zmiany, bądź przygotowany. Indywidualne premie jak Ginosaji zabijają kreatywność i innowacyjność. Po co mam komuś mówić co umiem skoro nie mam w tym interesu. To co stary system robi z kreatywnością załączam w filmiku poniżej:


Spoon Killer

Warto się zmieniać a nie iść w ślady Kodaka. Jeśli jesteś jachtem podczas SZTORMU, tylko tobą pobuja, ale jak jesteś małą łódeczką, możesz zatonąć. Zmieniajmy się.


Źródło: „Partycypacja w zarządzaniu”, W.Kluwer, P.Prokopowicz, R.Stocki, G.Żmuda

Be Sociable, Share!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.